Oświetlenie sklepu – najczęściej popełniane błędy

W branży handlowej trwa zacięta walka o klienta, dlatego nie wystarczy już realizować podstawy obsługi, gdyż standardy znają (choć nie zawsze realizują) dziś chyba wszyscy. Trzeba się wyróżnić, trzeba znać się na psychologi sprzedaży, a przede wszystkim trzeba wiedzieć co kryją mechanizmy podświadomości klienta, jeszcze na długo przed zakupem. Sklep powinien przyciągać już od pierwszego spojrzenia – dlatego stylizacja witryn w centrach handlowych jest obecnie tak bardzo dopieszczana, i co smutne, stylizowana na wzór podpatrzony u konkurencji. Manekiny stoją w podobnych pozycjach, ubrania ułożone są w jednakowe stosiki, nawet litery przyklejone na szybie zdają się powtarzać w wielu miejscach. Wszystko to skąpane w świetle lamp, które o dziwo również pełnią istotną rolę w procesie sprzedaży. Jaką i jakie błędy można najczęściej spotkać w tym wypadku? O tym wciąż niedocenianym elemencie wystroju sklepu w dalszej części artykułu.

Co ze zmianą ekspozycji?

Ten błąd jest chyba najbardziej powszechny, gdyż teoretycznie najtrudniej go uniknąć. Oczywiście w trakcie wstępnego planowania, a później wcielania w życie ekspozycji wszystko jest w porządku. Problemy pojawiają się gdy zachodzą zmiany i okazuje się, że nie mamy tak dużej dowolności ustawienia, jak byśmy tego chcieli. To trochę tak, jak z aranżacją mieszkania. Można to zrobić raz i później zmieniać dowolnie ustawienie mebli bez obaw o efekt. Można też zaprojektować wszystko bardzo sztywno. W przypadku sklepów efektem takiej krótkowzroczności jest niewłaściwe doświetlenie sprzedawanego asortymentu – a co klient nie zauważy lub pomyśli, że jest gorszej jakości, tego nie kupi. Wyjściem z tego impasu jest równomierne rozłożenie oświetlenia oraz takie rodzaje lamp jak te typu downlight oraz zamontowane na szyno-przewodach projektory.

Nieumiejętne akcentowanie

Popularny jest również zabieg polegający na stworzeniu w sklepie lekko mrocznego klimatu poprzez ciepłe i umiarkowane światło główne. W takim otoczeniu stosuje się dodatkowo lampy akcentujące, czyli punktowo podkreślające miejsca, gdzie został wystawiony towar (najczęściej można zobaczyć coś takiego w sklepach z odzieżą. Błędem jest natomiast przesada i zbyt duży kontrast pomiędzy częścią ciemną a jasną. Zmusza to klienta do lawirowania od wyspy do wyspy, a więc wpływa na jego komfort podczas procesu wyboru. Jeśli chcemy w swoim sklepie osiągnąć wrażenie dyskretnej elegancji, lepiej zainwestować w stonowane kolory mebli i ścian, niż próbować osiągnąć ten efekt tworząc zbyt intensywny mrok – w tym celu zaleca się montaż opraw kierunkowych, których ustawienie pozwala na elastyczne dopasowanie do zmian ekspozycji.

Ale… jaki to ma kolor?

Klient nie ma zbyt wiele czasu, a chce kupić sobie coś, co występuje w różnych wariantach kolorystycznych. Jeśli oświetlenie sklepu nie zostało właściwie zaprojektowane, a kolory nie są w nim dobrze rozpoznawalne to możemy być pewni, że taki klient wyjdzie nie tylko nic nie kupując, ale jeszcze z irytacją, że uniemożliwiono mu dobre zapoznanie się z czymś tak podstawowym, jak kolor produktu. Kupowanie w takich warunkach kosmetyków, odzieży, elementów wyposażenia wnętrz, czy materiałów nie ma szans się udać, dlatego jeśli już decydujemy się na taki asortyment, to najlepiej zainwestować w źródła światła o temperaturze symulującej oświetlenie dzienne i wskaźniku oddawania barw większym lub równym Ra-80. Warto też zwrócić uwagę na spójność oświetlenia, gdyż bardzo często podczas konserwacji zdarza się, że wymieniona żarówka ma podobną, ale inną temperaturę barwową – taki błąd psuje nastrój oraz sugeruje mało profesjonalne podejście do prowadzonego biznesu, a więc i jakości towarów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *